niedziela, 10 lutego 2013

Nju bluzy

Skoczyłam na pięć minut obcykać nowe bluzy. 
Zdjęcia kijowe, robione na szybko i z wyraźnym brakiem współpracy ze strony Jelly. 
Obraziła się bo ciuchy z nami nie zostają (i tak ma ich za dużo jak na jedną lalkę). 
Na początek kolejna bluza z zamkiem, z niemowlęcego body, było malutkie więc materiału wystarczyło tylko na jedną.



I pasiasta bluzeczka, w końcu udało mi się rozpracować wykrój i wyszła taka jak chciałam. 
(i jest do wzięcia)


Lecę szyć.

Miłej niedzieli!

12 komentarzy:

  1. Chętnie bym wzięła ale do Dala mi jeszcze daleko

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie bardzo fajne, ale ta pasiasta chyba ciut bardziej mnie uwodzi :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna bluza i ta bluzeczka świetna!^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna Bluza! Bluzka też super ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zbieram na Dala, zbieram na Dala, zbieram na Dala. Może wtedy się skuszę, jak już go zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym chciała tak ładnie szyć *o* ^-^

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. może wymianka za jakiś drutowany swetrek?bo te "suwaczki" to boskie są :) pisz do mnie!

      Usuń