wtorek, 25 września 2012

2. Deszcz/wiatr

Jak wiadomo, po deszczu są kałuże:


Jelly nie jest zadowolona że wyciągnęłam ją domu w taką pogodę.

I bonusik, po różnych ciekawych hasłach ludzie czasem trafiają na blogi. Jak np.:
fotel na parapecie
coś fajnego
lalki mięciusie


Albo "blythe ze słonecznikami", słonecznik wprawdzie jeden ale jest:


Pozdrawiam ^^

wtorek, 18 września 2012

niedziela, 16 września 2012

Niedzielny spacer

Kilka zdjęć żeby przypomnieć sobie jak fajne jest fotografować lalki.
Jelly gnie się "w pokłonach" i kolanach więc pozy nie są zbyt wymyślne (trzeba będzie znaleźć w końcu empik mający na stanie piankę kreatywną), ale jak się na nowo rozkręcimy to myślę że będzie lepiej. 
Powoli powstają też bardziej typowo jesienne ciuszki.



Dwa zdjęcia i jakiś facet przyszedł ryby łowić na plaży XD. Ewakułowałyśmy się więc do spokojniejszego miejsca.





- Bez trzymanki, łiiiii!


- Zadawało si się czy ktoś przechodził?

- Trza się żegnać.

- Buziole kochani!