poniedziałek, 16 lipca 2012

Dotarły nowe włoski Jelly. Mięciusie, długaśne i z grzyweczką. Na początek jednak ostatnie zdjęcia małej w starych włoskach:




Mała przypomniała sobie że jest stworzeniem nadrzewnym i wysokolubnym :)



.

.

.



A teraz, moja mała księżniczka:


Zdjęcia fatalnej jakości robione na szybko. 
Włoski idą wkrótce na spotkanie z nożyczkami , tu jeszcze w pełnej długości:



Ciut przycięte :3



Moim zdaniem wygląda całkiem nieźle, postaram się jeszcze dzisiaj dodać zdjęcia lepiej oddający kolor włosków. A co Wy myślicie o nowym wcieleniu Jelly?

15 komentarzy:

  1. O jaaaaa, jak ślicznie! Jak najbardziej na plus! W zasadzie to bardzo naturalna zmiana wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie jej w tym wigu! :D Uwielbiam jej oczy, mówiłam to już? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaa jaka ona słodka :D pasuje jej tyle włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda super, taki ma naturalny kolor tych włosków. Możesz dać namiar, gdzie kupowałaś i jaki to wig?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupowałam z tej aukcji:
      http://www.ebay.pl/itm/170860939104?ssPageName=STRK:MEWNX:IT&_trksid=p3984.m1497.l2649#ht_1412wt_1185

      Usuń
    2. Dziękuję za informacje ;-)

      Usuń
  5. Świetnie wygląda :) Uwielbiam Jelly :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na moje oko to zmiana na lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajny wig! A jak z jego jakością? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze stockowym nie ma co porównywać; włoski miękkie, puszyste, ładnie się układają i nie wypadają tylko są trochę cienkie więc nie ma takiej "burzy" na głowie. Jak wcześniej robiłam Jelly dwa warkoczyki z firmowych tak z tych jeden jest podobnej grubości, nie umiem tego lepiej wytłumaczyć ^^'.

      Usuń
  8. Śliczny wiguś *u*
    a czy nie przeważa on lalki? ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak ale zbyt lubię długie włosy by mi to przeszkadzało :).

      Usuń
  9. Piękny wig !
    Tak jak to powiedziała Amelka : Zmiana na lepsze !!

    OdpowiedzUsuń