piątek, 25 maja 2012

Trochę dłużej ale w domu

E, tak, tytuł jak to u mnie - oryginalny.
Na początek chciałabym wam podziękować za to że tu zaglądacie, liczba obserwatorów wynosi już 50 a odwiedzin przekroczyła 1700! Dziękuję za to ogromnie, możecie spodziewać się candy gdy tylko dadzą nam trochę wytchnąć na uczelni.
A teraz tak jak zapowiadałam chwalę się nowymi szydełkowymi tworami. Kolejną bluzką (uparcie nazwaną przeze mnie swetrem) inspirowaną Eliankowymi dziełami oraz spódniczką, a nawet dwiema :).
Przy okazji jest to też mały pokaz możliwości obitsu:


 Do każdego ciuszka, torba obowiązkowa.




-  Teraz sama mogę nosić swoje rączki.

- To ja lecę się przebrać.

Tak naprawdę zdjęcia nie były robione jednego dnia jednak trochę mało by ich wyszło na dwa posty.

- Patrzcie jaka jestem wygimnastykowana.

- Jelly, uspokój się trochę, ta spódniczka jest dość krótka.
-  Oj no, doobra.

Z rozpędu powstała jeszcze ta:
 


I nowe kolczyki.

Oraz zdjęcie bonusowe, młodej zachciało się miniówki:

To tyle, ostatnie zdjęcie robione przy lampce przepraszam więc za jakość. 

8 komentarzy:

  1. Podziwiam :) super ubranka i dodatki

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ubranka!! Torebka cudna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj twoja Jelly jest taka śliczna, a twoje ubranka super:D

    OdpowiedzUsuń
  4. o łał :) obitsu wymiata :D
    torebka na rączki - hahaha świetny pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Torebka na rączki! A ja sie cały czas zastanawiam po co lalce torebka Teraz będę szyć torebki, bo zawsze jest z tym kłopot, nosze rączki w małym woreczku w torbie od aparatu :D

    Ubranka boskie, rozszalałaś się szydełkowo, wcale się nie wymiguj moimi inspiracjami, bo robisz to lepiej ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też zachwycam się torebką, ale jeszcze bardziej podobają mi się zielone trampki! Chce takie dla mojej Irmy, bo szewc ze mnie marny.

    www.besu-design.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń