niedziela, 15 kwietnia 2012

Plenerek i frugo ^^

Dziś będzie krótko, wybaczcie.
Wyszłyśmy z Jelly w teren jednak z powodu pogody zdjęć udało się tylko kilka.



Na pocieszenie kupiłyśmy sobie ogromne frugo :D
- Łiiii...

To tyle, bye!

6 komentarzy:

  1. cudne zdjęcia, jak ja kocham plenerki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zielone - moje ulubione^^
    Jelly słodziak :) świetne fotki :) Pierwsze moje serce skradło :) takie "żywe" jakby była prawdziwym ludzkim dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jelly jest przeurocza. Wygląda na zmarzniętą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne zdjęcia :)
    Zielone frugo - me gusta ;D
    Jelly jest słodka :3
    Bluzy też ma śliczne :3

    Dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jelly jest taka słodziutka :) wgl Dal Lizbel to moja ulubiona dalka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmmmmm....... uwielbiam frugo .:3

    OdpowiedzUsuń